Cała Prawda O Tym Jak Potroić Wyniki W Swoim życiu W Każdej Dziedzinie (o Której GURU rozwoju osobistego Ci Nie Powiedzą)

tekst alternatywny

W 2008 roku zbankrutowałem. Wpadłem w spiralę długów, które przekroczyły 200 000 zł. Nękający mnie komornicy, ponaglenia do zapłaty, ostateczne wezwania, miałem tego sterty.

Stres, ściskanie w żołądku z nerwów, ukrywanie się przed właścicielem wynajmowanego mieszkania za opuszczonymi nawet w dzień żaluzjami, dla którego nie miałem na czynsz… W popłochu myślałem: „Jak to się do licha mogło stać, skoro jeszcze rok wcześniej moja firma miała ponad milion zł obrotu, a ja myślałem, że będę wkrótce bogaty…?”

Zacząłem się nad tym zastanawiać. Myślałem o tym, że ja w tej chwili klepię biedę, a obok mnie na ulicy jeżdżą ludzie mercedesami, bmw, audi a nawet porsche, lexusami itp… Widzę ich siedzących w restauracjach, uśmiechniętych, radosnych, bez pośpiechu i zerkania na prawą stronę karty dań (tak, tam gdzie jest cennik). Widzę piękne domy w których mieszkają ludzie, zadbane trawniki, ogrody… I zadaję sobie wtedy pytania: „co ja zrobiłem nie tak, gdzie popełniłem błąd, dlaczego zbankrutowałem i nie mam pieniędzy, kto tu zawinił, co się nie udało?”

Kiedy w poszukiwaniu odpowiedzi na mojej drodze stanął rozwój osobisty z eventami, wydarzeniami, gdzie są setki osób poczułem, że to jest to. Że można zacząć zmieniać swoje życie od zmiany w swojej głowie. Że są ludzie, którzy w sprawach OSIĄGANIA SUKCESU W ŻYCIU wiedzą zdecydowanie więcej niż ja. A skoro są tacy ludzie, postanowiłem się od nich nauczyć.

80 % sukcesu zależy nie od narzędzi, które masz a od tego jak jesteś przygotowany/a mentalnie – Twojej głowy.

Zacząłem więc jeździć regularnie na eventy (średnio raz na dwa miesiące). Na nich zazwyczaj występowali jacyś świetni mówcy, z super doświadczeniem. To wszystko dało mi super wzrost. Moje życie zaczęło znowu przybierać taki obraz jaki sobie zawsze życzyłem: lepsza forma fizyczna, lepszy mental, znalezienie wspaniałej partnerki życiowej (dziś już żony), poukładanie w głowie, a także zarobienie kilku milionów zł (kupno domu za gotówkę, dwa auta w garażu w tym cabrio, zwiedzanie świata) zamiana 2 dni pracy na 5 dni wolnego czyli wolność.

Jednak nie od samych eventów mi się to stało. Zauważyłem w nich coś wspaniałego, jednak wraz z własnym rozwojem stwierdziłem, że niezwykle ważne dla mnie jest to, aby (w tamtym czasie) zacząć się koncentrować na wiedzy specjalistycznej, wybranej do tego co JA potrzebuję, a nie na ogólnej. Często bowiem eventy podstawowe bardzo rozwadniały temat ponieważ chciano na nich dotrzeć do szerszego grona osób, a ja potrzebowałem konkretów. Dodatkowo na tych eventach dosprzedawano wiedzę kierunkową za kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy zł a ja (wtedy jeszcze z długami) nie mogłem sobie pozwolić na takie wydatki.

I wtedy, nieoczekiwanie, na jednym z seminariów internetowych odkryłem super metodę rozwoju osobistego, którą. do dziś stosuję i uważam, że jest ona NAJSKUTECZNIEJSZĄ i zarazem najtańszą i najprostszą metodą rozwoju osobistego. I większość GURU rozwoju osobistego Ci o niej nie powie, bo im się po prostu ona nie opłaca.

#Metoda30/30/30 – oto co odkryłem (zmieniła życie moje oraz wielu osób, które ją stosują o 180. stopni) – jest skuteczna, tania w stosowaniu oraz bardzo prosta a systematyczne jej stosowanie daje kosmiczne efekty w każdej dziedzinie życia, którą zdecydujesz się poprawić tą metodą.

Pierwsza cyfra 30 – oznacza, że codziennie rano, przed zaczęciem pracy czy innych ważnych działań czytamy książki.

Prawo asocjacji mówi, że 5 osób, którymi najczęściej się otaczasz spowoduje, że Twój poziom życia, forma, finanse, dieta, mental – będzie średnią życia 5 osób, z którymi najczęściej przebywasz i „karmisz się” ich słowami, myślami, nawykami, entuzjazmem lub jego brakiem. Przykład – wyobraź sobie, że małego chińczyka w wieku 2 lat ktoś przywozi do Polski na 3 lata (bez kontaktu z rodzicami z Chin). Jak myślisz, w jakim języku będzie mówił ten Chińczyk za 2-3 lata. Wiadomo – płynnie po Polsku. Bob Proctor, mentor, współautor słynnej książki na temat prawa przyciągania – The Secret, na wydarzeniu, na którym byłem w Warszawie (23 listopada 2013) powiedział, że w ciągu 180 dni upodobniamy się do osób, z którymi naczęściej przebywamy (prawo asocjacji). Pytanie do Ciebie – skoro już to wiesz, to w kwestii finansów wolisz przebywać z osobami, które zarobiły milion zł, 10 milionów czy z osobami, które zarabiają 2-3 tys? A w kwestii zdrowia, wolisz przebywać z osobami, które mają 30 kg nadwagi, czy z takimi, które tryskają energią i super formą. A w kwestii związków, dołączysz do klubu „desperatów/ek”, którzy widzą winę w swoich partnerach itp, czy raczej wolisz patrzeć na super udane związki, małżeństwa i tam czerpać źródło inspiracji?

No tak, ale tu, pewnie jak mi, u Ciebie w głowie pojawiło się pytanie: „Jak mam przebywać jako spłukana, lub niezamożna osoba, wśród zamożnych tego świata, lub jak mam spotykać się z Ewą Chodakowską skoro to nie jest moja koleżanka?”. Miałem podobne pytanie. I wtedy z pomocą przyszła mi #metoda30/30/30. Okazuje się, że były robione badania i nasz mózg nie odróżnia tego, czy siedzimy z kimś bogatym w jednym pomieszczeniu, czy oglądamy wideo z tą osobą, nagrany jej wykład lub napisaną książkę. To dla nas SUPER WIADOMOŚĆ. Dziś bowiem, na każdy temat jest napisana książka, której koszt to od kilku do kilkudziesięciu zł (a nie setki, tysiące, czy dziesiątki tysięcy jak w przypadku seminariów na żywo lub nawet setek tysięcy za konsultacje 1:1 z owymi mentorami). I tak naprawdę masz zawartą w nich potężną wiedzę. Ta sama wiedza sprzedawana jest bardzo często na seminariach za dziesiątki tysięcy zł. I nie mam nic przeciwko inwestowaniu w seminaria a nawet jestem zwolennikiem, ale zaczynam ZAWSZE od książek.

Jak często czytamy w #metodzie30/30/30 ?:

Rozwój osobisty jest jak higiena mózgu. Myjesz zęby codziennie? A siebie? Tak samo powinno być z rozwojem osobistym. Dlatego codziennie rano czytaj 30 minut książkę. Nie więcej, nie mniej, włącz sobie stoper i czytaj. Bardziej od uczucia „przedobrzenia”, powinno towarzyszyć Ci uczucie niedosytu. Zobaczysz bardzo szybko jak zyskasz wzrost energii, pomysłów, chęci do życia, inspiracji, motywacji. Zacznie chcieć Ci się żyć pełnią życia, znajdziesz rozwiązania!

Na jakie tematy mam czytać aby było to efektywne?

Ja czytam głównie na te tematy, w których uważam, że przyda mi się rozwój. Zamiast męczyć się i szlifować rzeczy, których nie lubię, doskonalę te, które lubię i chcę być w nich mistrzem. Wybrałem do tego kilka kluczowych kategorii:

  • sprzedaż i marketing (uważam, że osoba, która jest zdrowa, a umie sprzedawać nigdy w życiu na dłuższą metę nie będzie brakować jej pieniędzy w jakiejkolwiek sytuacji by się znalazła),
  • rozwój osobisty i motywacja, lidership (przywództwo) – tu zaliczam takie książki jak planowanie celów, samodyscyplina, optymalizacje procesów itp.,
  • branża w której działam lub dziedzina, którą chcę poprawić – ja działam w marketingu sieciowym i dla mnie niezbędne jest szkolenie się w tych obszarach,
  • zarządzanie finansami (jeżeli ktoś Ci mówi, że pieniądza szczęścia nie dają: 1. prawdopodobnie utrzymuje go teściowa, 2. w 99 % przypadków nie ma ich – 3. podaj mu konto organizacji charytatywnej, wspierającą rehabilitację dzieci z porażeniem mózgowym Help Furaha której również regularnie pomagam i mam „adoptowane” 3 dzieci…),
  • autobiografie znanych osób z powyższych zakresów – prawdziwa kopalnia wiedzy od porażki do sukcesu,

To 5 głównych kategorii. Bardzo ważne jest to aby wyszukiwać z poszczególnych pozycji osoby (autorów), które osiągnęły w nich dowiedziony sukces. Chcesz byś super wysportowaną osobą ucz się od Christiano Ronaldo, Roberta Lewandowskiego czy Sereny Williams, chcesz być milionerem ucz się od osób, które mają takie bogactwo z praktyki a nie w spadku lub ze szkoleń (chociaż i to jest jakaś. metoda jeżeli skuteczna). Pamiętaj – jeżeli chcesz jeździć mercedesem, jaguarem, bmw – nie ucz się od trenera, który jeździ skodą. Chcesz być mistrzem w sprzedaży – ucz się od takich, którzy potrafią sprzedawać skutecznie swoje produkty a nie tylko mówią o tym. Mój rekord w sprzedaży to 30 % konwersji – na około 1500 osób uczestniczących w konferencji online, sprzedałem w dwugodzinnej sesji produkt – narzędzie marketingowe dla networkerów – około 500 szł… Jak zmieniło by się Twoje życie, gdyby na Twoich sprzedażowych akcjach 500 osób w 2 godziny dokonywało zakupu? Czy ilość wolnego czasu na hobby, pasje, dla rodziny – zwiększyła by się? Czy można zyskać spokój mając takie umiejętności? Właśnie tego się nauczyłem od moich mentorów sprzedaży.

Druga 30 – po przeczytaniu książki – dokładnie to samo robimy przez 30 minut z materiałem video lub audio (jeżeli nie możesz oglądać.

Mam wielu znajomych mówiących – „Tomek, Ty chyba jesteś informatykiem, umiesz te strony robić internetowe”, albo – „Tomek, ja. to nie umiem obrabiać video lub grafiki tak tak jak TY”. No właśnie – wyobraź sobie, że ja też nie umiałem. Nauczyłem się z materiałów na Youtube, bezpłatnie dostępnych w sieci. Sam też prowadzę bezpłatny kanał gdzie mówię jak skutecznie działać w network marketingu. Ta wiedza jest bezpłatna! Ty też tak możesz to zrobić. Masę wiedzy jest bezpłatnej. Masa jest w niskich cenach. Dodatkowo oprócz czytania książek można słuchać audiobooków. Ta wiedza daje Ci życiową oraz rynkową przewagę.

Dla przykładu – chciałem być w lepszej formie (mam 42 lata) niż większość rówieśników – odkryłem kanały o zdrowiu na youtube i słucham ich aby wiedzę zastosować w życie – tak oto wszedłem na dietę keto – bez glutenu i wegetariańską. Nigdy wcześniej nikt mnie tego nie uczył, teraz w kilka tygodni przeanalizowałem co ważne, co pomaga, co może zaszkodzić. Nie potrzebowałem do tego konsultacji z tysiące zł. Wystarczyły mi książki, video z youtube i innych źródeł oraz #metoda303030 i chęci. Tylko tyle.

Inny przykład – podczas poprzedniej hossy na kryptowalutach wszedłem w nie bez edukacji. Na początku kiedy wszyscy zarobili ja też zarobiłem bo było to proste. Potem wyzerowałem konto bo nie byłem przygotowany. Kiedy w tamtym roku zaczęła się druga duża hossa (wzrosty wartości kryptowalut) – tym razem edukowałem się mocno i zarobiłem kilkaset tysięcy zł. Wszystko dzięki bezpłatnej wiedzy z youtube. Dlaczego? Bo tym razem codziennie słuchałem i byłem przygotowany. Ważne, że uczyłem się od praktyków a nie teoretyków.

tekst alternatywny
tekst alternatywny